Wycieczka do NOE PARKU w Skarżysku -Kamiennej

Jak tu nie wierzyć w orędownictwo naszego Patrona? Zawsze, kiedy planujemy całodniową wycieczkę, towarzyszy nam piękna pogoda. W tym roku również nasz Papież wyprosił nam optymalną aurę, dzięki której mogliśmy przeżyć cudowne chwile na łonie natury w Noe Parku w Skarżysku- Kamiennej. Miejsce to urokliwe i nic dziwnego, że właśnie tu powstał ogromny kompleks turystyczny przeznaczony dla dzieci. W tym właśnie miejscu postanowiliśmy świętować Dzień Dziecka. Na wycieczkę zaprosiliśmy także rodziców, aby zacieśniać wzajemne relacje rodzinne. Zawsze podczas takich wypraw towarzyszy nam także pani dyrektor Renata Kaczocha, która swoim autorytetem dodaje wycieczce splendoru.

W ofercie przeczytaliśmy, że Noe Park jest powstałym w 2025 roku bodaj największym w Polsce rodzinnym parkiem tematycznym, stworzonym w oparciu o oryginalną biblijną historię o Noe – wybrańcu Boga. Wśród setek kwiatów, drzew i krzewów można odkryć postaci i przedmioty, które wielcy ewangeliści umieścili na stronach Starego Testamentu. Można tu podziwiać wielką figurę Adama i Ewy w otoczeniu rajskiej zieleni. Gdzieś dalej spotkamy postać Anioła, a u jego stóp pokonanego węża-szatana. Przechodząc dalej trzeba wznieść oczy w górę, aby móc ogarnąć wzrokiem wielką arkę, w której organizatorzy stworzyli dmuchane zjeżdżalnie dla dzieci. W niewielkiej dolinie rozproszyły się postacie zwierząt w ich nierzeczywistych wymiarach. Ogromne słonie , wielkie strusie, jelenie i antylopy górowały nad małymi owadami ukrytymi pośród trawy. Noe zabierał na swoją arkę po jednej parze każdego gatunku zwierząt, ale w parku można było spotkać tylko niektóre z nich. Po maleńkim ZOO przechodziły się dumne pawie, prezentując przed dziećmi swoje barwne ogony, a pośród trawy biegały małe kozy i chodziły sympatyczne alpaki. Dzieci dłużej zatrzymywały się przy zwierzątkach, bo takie okazy są rzadkością na naszych podwórkach. Rollercoaster także przyciągał uwagę zwiedzających. Tu można było pójść w zawody z wiatrem, bo szybkość jaką rozwijał była imponująca. Dzieci oddawały się tej zabawie w towarzystwie mam, bo czuły się przy nich bezpiecznie. Każda z pięciu krain to sensoryczne pole doświadczeń, stymulujące rozwój i wyobraźnię dziecka. Strefa Ziemi, Wiatru, Wody, Powietrza i Słońca, to wyzwania budujące pewność siebie i poczucie wartości. Całość to przygoda, kontakt z naturą i ciekawie – a przede wszystkim wspólnie spędzony czas.

Po tych atrakcjach, rodziny miały czas wolny tylko dla siebie i mogły go wykorzystać w dowolny sposób. Największą atrakcją była ogromna zjeżdżalnia i pomyliłby się ten, który wątpiłby w odwagę dzieci. Z okrzykami tryumfu zjeżdżały one w dół wprost w objęcia ukochanych mam. Wiele rodzin zabawiało się na przeróżnych huśtawkach, gondolach i karuzelach.   Nasze przedszkolaki niechętnie żegnały się z „Noe Parkiem” oczarowane pięknem tego miejsca. Wszystko jednak, co dobre szybko się kończy. Pewnie za rok znowu wyruszymy szlakiem przygody do miejsc jeszcze nieodkrytych, tam gdzie czekają na nas kolejne wyzwania.

   

       Tekst: Teresa Wójcik